Artykuł

WSTĘP DO FUTUROLOGII (CZ.1. – NAUKA I PROPAGANDA)

Jak powiedział jeden z największych uczonych ostatnich czasów – Albert Einstein: „Wyobraźnia jest ważniejsza niż wiedza. Podczas gdy wiedza określa wszystko, co obecnie wiemy i rozumiemy, wyobraźnia wskazuje wszystko, co można jeszcze odkryć i stworzyć” 

Wyobraźnia jest ważniejsza niż wiedza

Eksperci zgromadzeni w akademii Go Guru!, ucząc strategii, często sięgają do powiązań z przyszłością, oraz sztuką: Nancy Adler, klasyfikowana na 23. miejscu pośród Top 30 światowych guru 2015 roku, uważa, że „ekonomia już nie wystarcza. Współczesny lider musi być również artystą, gdyż język sztuki otwiera nowe możliwości”. Tony Hsieh z firmy Zappos, którą cechuje nie tylko szybki rozwój, ale również brak formalnej struktury (zastępowana jest zespołami projektowymi, w których każdy jest równy), wskazuje, że „budujemy organizacje, które funkcjonują bardziej jak miasta przyszłości, niż korporacje z przeszłości”. Robin Sharma, jeden z najlepszych doradców światowych liderów i organizacji, dodaje, że „geniusz w biznesie polega na tym, by patrzeć na to co wszyscy widzą i zobaczyć to, czego nikt inny nie zauważa”, a osobom myślącym o strategii na przyszłość doradza, by zadawali sobie następujące pytanie: „jakie działania podjąłbyś dzisiaj, gdybyś był pewien, że nie odniesiesz porażki???”.

Przewidywanie to sztuka rozumienia człowieka, technologii i wynikających z tego możliwych zachowań.

W trakcie konferencji Go Guru! w dniu 30. września w Warszawie, z udziałem Alexandra Manu, można było usłyszeć od niego szereg analogii do tematu futurologii: „przewidywanie to sztuka rozumienia człowieka, technologii i wynikających z tego możliwych zachowań. (…)Zdefiniowanie przyszłości redukuje niepewność i angażuje pasję przedsiębiorstwa w teraźniejszość. (…)Biznes to sztuka i warto to powtarzać, ponieważ dokładnie na tym polega różnica pomiędzy prognozowaniem a przewidywaniem. (…)Organizacje miotają się między przeszłością a przyszłością. (…)Przyszłość zależy od tego, co dziś stworzymy w naszej wyobraźni…, co dziś uznamy za realne. (…)Definiowanie przyszłości to obraz, który angażuje ducha zespołu”.

Nieformalne miano pierwszego futurologa, nazywanego również „fantastą”, przypadło pisarzowi Stanisławowi Lemowi.

Nauka, która zajmuje się badaniem przyszłości, nazywa się „futurologia”, zaś osoby zajmujące się przyszłością, zwani są „futurologami”. Futurologia (z angielskiego: futurology, bądź future studies) jest przedmiotem akademickim w USA już od 1960 roku, zaś jako ojca ten nauki podaje się najczęściej angielskiego pisarza Herberta George’a Wells’a, oraz francuskiego nowelistę Jules’a Gabriela Verne’a. W Polsce, nieformalne miano pierwszego futurologa, nazywanego również „fantastą”, przypadło pisarzowi Stanisławowi Lemowi. Korzeni tej nauki można doszukiwać się nawet w pracach chińskiego historyka, astrologa i reformatora kalendarza, urzędnika na dworze cesarza Wudi z dynastii Han, Sima Qian (urodzonego około 145, zmarłego około 90 p.n.e.), czy też Ibn’a Chaldun’a, (urodzonego w 1332 w Tunisie, zmarłego w 1406 roku w Kairze), arabskiego filozofa, historyka, prekursora socjologii, politologii i ekonomii, któremu przypisuje się stworzenie arabskiej filozofii historii i socjologii. Jednak za faktycznego ojca współczesnej futurologii uznaje się amerykańskiego stratega Hermana Kahna, za sprawą jego książek „On Thermonuclear War” z 1960, „Thinking about the unthinkable” z 1962 i „The Year 2000: a framework for speculation on the next thirty-three years” z 1967 roku.

Obecnie działa cały szereg instytucji rozwijających futurologię: w Irlandii The Futures Academy, na Dublin Institute of Technology, w Londynie The Foresight Programme, na Department for Business, Innovation and Skills, w Danii, w Finlandii, we Włoszech, w Republice Południowej Afryki, na Hawajach i w wielu miastach USA (Institute for the Future w Dolinie Krzemowej, w Palo Alto, Graduate Degree in Foresight na University of Houston, National Intelligence Council, Office of the Director of National Intelligence w Washington DC, Machine Intelligence Research Institute w Berkeley CA, czy Tellus Institute w Boston MA).

The World Future Society (WFS) jest jedną z głównych organizacji zrzeszającej wybitnych futurologów (takich jak założyciel: Edward Cornish, oraz Buckminster Fuller, Robert McNamara, Arthur C. Clarke, Herman Kahn, czy Alvin i Heidi Toffler).

The World Futures Studies Federation (WFSF) jest globalną organizacją pozarządową non-profit, która powstała w 1973 roku, aby promować rozwój studiów nad przyszłością jako dyscypliny akademickiej. WFSF dysponuje też przykładowymi programami nauczania futurologii dla szkół i uczelni wyższych (http://www.wfsf.org/resources/future-studies-education), oraz wykazem książek futurologicznych nie tylko w języku angielskim (http://www.wfsf.org/resources/futures-publications-books). The Future of Humanity Institute (FHI) to interdyscyplinarny ośrodek badawczy koncentrujący się na przewidywaniu i zapobieganiu ryzyka cywilizacji ludzkiej na dużą skalę. Został założony w 2005 roku na Uniwersytecie w Oksfordzie, Wielka Brytania. Powstała w 1966 roku The World Future Society (WFS) jest jedną z głównych organizacji zrzeszającej wybitnych futurologów (takich jak założyciel: Edward Cornish, oraz Buckminster Fuller, Robert McNamara, Arthur C. Clarke, Herman Kahn, czy Alvin i Heidi Toffler). Misją WFS jest poprawa podejmowania decyzji o przyszłości, poprzez budowanie, promowanie sieci futurologów, pogłębianie ich wiedzy i działań w najważniejszych dla przyszłości obszarach.

Według prof. Michała Kleibera, specjalisty z zakresu mechaniki i informatyki, byłego ministra kultury i szefa Polskiej Akademii Nauk „wyróżniamy dwie podstawowe metody prognozowania przyszłości. Pierwsza polega na eskalacji pewnych trendów i przewidywaniu na ile to, co zdarzyło się w przeszłości, będzie miało miejsce w przyszłości(…) Drugą metodą jest badanie rozwoju konkretnych zjawisk na zasadzie ich ciągłości”. Przykładem podawanym przez prof. Kleibera jest rozwój komputera, który swoją współczesną formę osiągnął stosunkowo niedawno, a na podstawie historii maszyny można było mniej więcej przewidzieć jej rozwój. Zdaniem profesora podobnie jest z dziesiątkami innych wynalazków: radio, maszyny parowej czy telewizji.

Opinie cenionych futurologów stają się ważne z roku na rok. Alvin Toffler (urodzony w 1928 roku w Nowym Jorku), wydając swoje książki, nie spodziewał się tak olbrzymiego zainteresowania ze strony przedstawicieli świata biznesy i polityki. Jego publikacje są określane mianem „biblii” dla rządzących np. w Chinach, a sam Toffler miał przyjemność szkolić z przewidywania przyszłości m.in. Steve’a Jobs’a z Apple, czy też Michaiła Gorbaczowa. Największym wkładem Tofflera, jest zauważenie, że w dobie Internetu, prosumpcja staje się dominująca, zaś role konsumenta i producenta, znane z wcześniejszej, przed-komputerowej ery, ulegają zacieraniu, przenikając się wzajemnie, często bez kontroli państwa, czy też poza oficjalnym obiegiem pieniądza.

Inny amerykański futurolog, Michio Kaku (urodzony w 1947) jest autorem 3 bestsellerów według New York Times: „Physics of the Impossible” (2008), „Physics of the Future” (2011), oraz „The Future of the Mind” (2014). Kaku ceniony jest nie tylko za swój wczesny wkład związany z odkryciami oraz życiem Alberta Einsteina, ale również za szczególną syntezę naukową z zakresu badań nad pracą i budową ludzkiego mózgu, w szczególności procesów w nim zachodzących.

Przyszłość i propaganda

Rozwój futurologii nierozerwanie związany jest z propagandą, która wiąże się raczej z wojną, niż czasem pokoju.

Rozwój futurologii nierozerwanie związany jest z propagandą, która wiąże się raczej z wojną, niż czasem pokoju. Niemniej jednak, trzeba zauważyć, że wojna zawsze nakręcała wynalazki, postęp i ekonomię, a wydatki na zbrojenie dalej rosną. „W 2010 roku świat przeznaczył na zbrojenia 1,62 biliona dolarów. Wydatki Amerykanów to aż 43 procent tej sumy, czyli prawie 700 miliardów. Dla porównania: Europa (wliczając Rosję) poświęciła na ten cel 376 miliardów – 24 procent całości. Budżet polskiego MONu wyniósł w tym czasie około 8,5 miliardów dolarów”. W 2015 roku, wydatki wojskowe USA były nadal 45 procent wyższa niż w 2001 roku, tuż przed 11 września, a więc atakiem terrorystycznym na USA.

Dla porównania, mniej wyniosły globalne wydatki na badania i rozwój – łącznie około 1.4 biliona dolarów w 2012 roku, a prym wiodło USA z 454 miliardami dolarów i Chinami z 294 miliardami dolarów.

Również rozwój Public Relations powiązany był z transformacjami systemowymi i stopniowym odejściem od jawnej propagandy przez polityków i przedstawicieli mediów do PR. W pierwszej fazie rozwoju nauki Public Relations w Polsce, zdarzało się, że zajęcia z PR prowadzili nauczyciele akademicki znający się m.in. na zagadnieniach związanych z masową komunikacją, w tym propagandą. Po przeszło 15 latach rozwoju Public Relations w Polsce, w 2015 roku, coraz częściej obserwować można powrót niektórych technik propagandowych, najczęściej zakamuflowanych w przekazie PRowym, lub o podłoży strategicznym. Propagandowym wykorzystaniem przewidywania przyszłości mogą być np. wypowiedzi przedstawicieli danej partii politycznej, o tym co stanie się, gdy do władzy dojdzie inna partia, obwieszczenie prognoz gospodarczych rządu na najbliższe lata, czy promesy reform odległych w czasie. Swoistą wojnę propagandową powiązaną z przyszłością wszystkich Polaków, a nawet krajowej kultury i sztuki, prowadzi organizacja ZIPSEE „Cyfrowa Polska”, reprezentująca interesy firm jak: Sony, LG, czy Samsung, oraz ZAIKS reprezentująca kompozytorów i twórców nie tylko muzyki. Jedna zbiera podpisy Polaków w ramach kampanii „Nie płacę za pałace”, druga zebrała podpisy ponad 600 artystów pod apelem złożonym w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego – jedna przekonuje, jakie, negatywne skutki dla kieszeni Polaków będzie miało dopisanie telefonów i tabletów do listy urządzeń objętych opłatom dla twórców z tytułu tzw. czystych nośników, druga, jak mocno zubożeje polska kultura i sztuka, bez tego zapisu.

Tak więc rozwój futurologii odbywa się na naszych oczach, tylko nie wszystkie aspekty tej nauki są powszechnie oczywiste i zrozumiałe. Termin „futurologia” wprowadził w 1943 roku Ossip K. Flechtheim, ale działalność naukowa w tym obszarze, rozpoczęta została w 1962 roku, gdy rząd Francji powołał grupę „Roku 1985”, w Wielkiej Brytanii powstał projekt Mankind 2000, a w USA „Komisja roku 2000” w 1965 roku, zwana też RAND Corporation”. Również Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej rządu USA – NASA (National Aeronautics and Space Administration) posiada własny program futurologiczny: NASA Innovative Advanced Concepts.

Futurologia nierozerwalnie powiązana jest ze strategią oraz Internetem.

Jak więc widać, futurologia nierozerwalnie powiązana jest ze strategią oraz Internetem, a ich rozwój powiązany jest historycznie z działaniami wojennymi i masową komunikacją, często również manipulacją poprzez media i inne nowoczesne, zdalne techniki, np. przejmowania władzy nad umysłem człowieka, poprzez emisję fal dźwiękowych i elektromagnetycznych. Przykładem może być projekt HAARP (ang. High Frequency Active Auroral Research Program), a więc program wojskowych badań naukowych prowadzonych wspólnie przez US Air Force, US Navy, DARPA i BAE Systems, którego celem jest, według słów jego twórców: „Zrozumienie, symulowanie i kontrola procesów zachodzących w jonosferze, które mogą mieć wpływ na działanie systemów komunikacji i nadzoru elektronicznego„. Nie wnikając w teorie spiskowe powiązane z możliwościami HAARP, można z całą pewnością szukać powiązań nowoczesnych technik militarnych z wpływaniem na mózg człowieka, a przez to np. na nastroje wywoływane zdalnie, poprzez zjawiska zbliżone do tych, znanych z przemysłu muzycznego. Futurologia jest również bezpośrednio powiązana z największymi innowatorami, wizjonerami, często również ludźmi sukcesu, których predykcje stawały się samospełniającymi się przepowiedniami: Steve Jobs i firma Apple, Bill Gates i Microsoft, Richard Branson i Virgin, Larry Page i Google, Mark Zuckerberg i Facebook, czy najnowszy innowator: Travis Kalanick z firmy Uber.

Metodologia przyszłości

Metodologia badań futurologicznych, ma swoje korzenie w socjologii, ekonomii, a nawet politologii.

Metodologia badań futurologicznych, ma swoje korzenie w socjologii, ekonomii, a nawet politologii. Celem zastosowania futurologii może być wybudowanie przyszłych scenariuszów danych zagadnień, jak rozwój produktów, usług, czy firm. Budowa takich scenariuszy służy szerszemu rozumieniu danych obszarów badanych, może też spełniać funkcję ostrzegawczą, rekomendującą, a nawet pełnić role ideologiczne, np. w propagandzie politycznej.

„Ogromną sławę zdobyła w świecie klasyczna już dziś metoda sporządzania prognoz, zwana „metodą delficką”, czasami zaś „ekspercką”. Opracowała ją amerykańska RAND Corporation, polega zaś ona na tym, że zaprasza się grupę wybitnych ekspertów, proponując im określenie (liczbowe!) szans i czasu realizacji pewnych dokonań, powiedzmy – wynalazków technicznych. Eksperci najpierw robią to samodzielnie, potem zaś w drodze skomplikowanej i silnie sformalizowanej wymiany listów i ankiet uzgadniają i uśredniają poglądy. W efekcie ustala się na przykład, że to i to nastąpi między rokiem X a rokiem Y; tak uzyskana zapowiedź ma teoretycznie duże szanse sprawdzenia”. (…)Metoda delficka nie jest zresztą jedynym sposobem naukowego przewidywania przyszłości. Równie ciekawe wyniki daje na przykład układanie i rozważanie scenariuszy przebiegu przyszłych wydarzeń. (…)Bardzo interesujące są również metody symulacyjne, w których imituje się przebieg pewnych procesów (przy zastosowaniu na przykład określonych gier strategicznych z udziałem ekspertów) i wyciąga z owej imitacji odpowiednie wnioski dla przyszłości”.

Obok metody eksperckiej, symulacyjnej i matematycznej (jak rachunek prawdopodobieństwa), znane są również metody używające techniki 3P&W (possible, probable, preferable & wildcards). Wildcard, a więc dzika karta oznacza scenariusze mające niskie prawdopodobieństwo zaistnienia, jednak w przypadku wystąpienia wywierają olbrzymi wpływ na badane otoczenie. Zamiast dzikiej karty, często używana jest również technika „Emerging Issues Analysis”, poszukująca źródeł zmian, np. z mało znaczących wpływów w znaczące i dominujące, z mało znanych lub nieznanych, w powszechnie znane. Inne sposoby prognozowania, a więc tzw. protokoły myślenia zapobiegawczego: analiza CLA (Causal layered analysis), wymyślona przez badacza Sohail Inayatullah z Taiwanu, skanowanie środowiska, metoda scenariuszowa, przyszłość historii, monitorowania, koła przyszłości, backcasting (eko – historia, metoda opracowana w 1990 r. przez Johna B. Robinsona i sprowadzająca się do odpowiedzi na pytanie: „gdybyś miał osiągnąć określone cele, co byś zrobił”), krzyżowa analiza wpływów, warsztaty, tworzenia planów technologii, analiza sieci społecznej, analiza trendów, analiza morfologiczna, prognozowanie technologii. Techniki futurologiczne przydatne są również w budowaniu strategii firmy/organizacji, czy też w zarządzaniu ich ryzykiem.

Futurologia pozwala wyznaczać trendy, które z uwagi na ich wielkość trwania w czasie, czy też wagę dla rozwoju ludzkości, mogą dzielić się na:

  • mega trendy – trwają wiele generacji ludzi na ziemi,
  • potencjalne trendy – możliwe nowe trendy, mogące mieć znaczenie w przyszłości,
  • branżowe trendy – widoczne np. w pewnej, wyodrębnionej grupie społecznej

Co do samych etapów prognozowania, należy zrealizować określone niżej czynności, następujące po sobie:

a) sformułowanie zadania prognostycznego, a więc określenie: obiektu badanego, zjawiska, zmiennych, które mają podlegać prognozowaniu, celu wyznaczania prognozy, oraz wymagań co do dopuszczalności i horyzontu prognozy,
b) określenie zadania prognostycznego i odbiorców prognozy,
c) podanie przesłanek prognostycznych,
d) wybór metody prognozowania,
e) wyznaczenie prognozy,
f) ocena dopuszczalności prognozy,
g) weryfikacja prognozy (M. Cieślak (red.), Prognozowanie gospodarcze, metody i zastosowania, PWN, Warszawa 2005, s. 59–62.).

Przewidywanie przyszłości to już nie science fiction, a ważna część nauki, szczególnie w powiązaniu z modelami biznesowymi przyszłości, oraz trendem zmierzającym do połączenia mózgu człowieka z komputerem i siecią internetową.

Foto Silhouette of businessman entering giant doorway via Shutterstock.

Artykuł dostępny na Antyweb.pl – LINK